Miecz przeznaczenia – drugi tom przygód Wiedźmina

Pierwszy tom przygód Wiedźmina Geralta pod tytułem “Ostatnie życzenie” był świetnym wprowadzeniem do magicznego świata wykreowanego przez Andrzeja Sapkowskiego. Czytelnicy, których pochłonął czar niecodziennego, białowłosego bohatera, mogą ponownie się z nim spotkać w drugim (i niestety ostatnim) tomie z opowiadaniami o Geralcie, noszącym znamienny tytuł “Miecz przeznaczenia“. 

Kolejne niesamowite przygody

Ciężkie jest życie Wiedźmina. Po wielu potyczkach z najdziwaczniejszymi potworami, oraz najgorszymi ludźmi, los nadal nie oszczędza białowłosego wojownika. Jego kolejne perypetie zostały opisane w następujących opowiadaniach, składających się na “Miecz przeznaczenia”:

  • “Granica możliwości”
  • “Okruch lodu”
  • “Wieczny ogień”
  • “Trochę poświęcenia”
  • “Miecz przeznaczenia”
  • “Coś więcej”

Na kartach tych barwnych opowieści, Wiedźmin po raz kolejny spotka swoich starych znajomych – niepoprawnego muzykanta Jaskra oraz swoją wielką miłość, piękną czarodziejkę Yennefer. Na jego drodze staną też jednak zupełnie nowe postacie, z których część będzie chciała mu pomóc, a inne, wręcz przeciwnie, z chęcią pozbędą się go ze świata. Geralt napotka również pierwszy raz Ciri – dziecko-niespodziankę, z którym połączy go Przeznaczenie. Choć Wiedźmin będzie się starał za wszelką cenę uciec od odpowiedzialności, przekona się, że moc Przeznaczenia nie ma sobie równych.

Co stało się potem?

Oba zbiory opowiadań ze świata Wiedźmina cieszą się nieprzerwaną popularnością od dziesięcioleci. Zdaniem wielu fanów serii, to właśnie w tych krótkich formach Andrzej Sapkowski wspiął się na wyżyny swojego kunsztu. Trudno się dziwić, bowiem każde z opowiadań stanowi idealny kompromis między prostą, zrozumiałą fabułą, a wystarczająco dynamicznymi relacjami między bohaterami, by nie czuło się niedosytu po zakończeniu lektury. 

Dalsze przygody Geralta śledzić można w tak zwanej “Wiedźmińskiej Sadze” – cyklu powieści, zaczynającego się od “Krwi elfów” i kończącego na “Pani Jeziora”. Ta długa, rozbudowana forma fabularna nie cieszy się jednak aż taką estymą jak opowiadania, z których wywodzi się postać Geralta.